Jak zrobić nawadniacz do naszych roślin?

Wszystkie rośliny, a zwłaszcza te doniczkowe potrzebują poświęcenia im sporej ilości uwagi. Chodzi o ich pielęgnację, ale przede wszystkim odpowiednie podlewanie, aby zawsze mogły wyglądać pięknie i zdrowo. Problem pojawia się w momencie kiedy planujemy dłuższy wyjazd, ale nie mamy komu powierzyć opieki nad naszymi roślinami. W takiej sytuacji świetnie sprawdzi się właśnie nawadniacz, który kupić można w sklepach ogrodniczych, ale w łatwy sposób zrobimy go również sami.

Miska z wodą załatwi sprawę

Do wykonania nawadniacza może nam wystarczyć zwykła miska, rurka oraz spinacz. W tym przypadku miska napełniona wodą musi się znaleźć powyżej naszego kwiatka więc warto postawić ją chociażby na taborecie. Następnie wkładamy do niej rurkę, którą możemy przymocować, na przykład za pomocą taśmy i delikatnie ją zasysamy z drugiej strony tak by woda zaczęła z niej lecieć. Rurkę wkładamy do doniczki, po czym zaciskamy ją wspomnianym spinaczem, albo klamerką. Ważne by woda przestała się lać, a zaczęła delikatnie cieknąć kropelkami.

Zwykła butelka

Drugim ze sposobów jest użycie plastikowej butelki wraz z zakrętką. Jeśli donica z rośliną jest większych rozmiarów po prostu robimy w nakrętce małą dziurkę, po czym zakręcamy nią butelkę z wodą. Tak przygotowany nawadniacz ustawiamy do góry nogami w ziemi naszego kwiatka i czymś go podpieramy.

Jeśli doniczka jest jednak mniejsza warto skorzystać z pomocy rurki. W takiej sytuacji dziurka w zakrętce powinna być nieco większa, tak aby zmieściła się w niej mała rurka. Musimy też zadbać o to aby jakoś ją przymocować do zakrętki, chociażby zwykłą plasteliną. Następnie, tak samo jak w poprzednim przypadku, odwracamy butelkę do góry nogami i wciskamy rurkę trochę głębiej w ziemię.

Testujemy

Zanim nadejdzie dzień naszego wyjazdu warto zrobić test naszego nawadniacza. Bez względu na to, który z opisanych sposobów wybierzmy, warto sprawdzić chociażby na ile dni wystarczy naszej roślinie określona ilość wody. Jeśli okaże się, że „pije” jej dużo może będzie trzeba użyć większej miski albo butelki. Dzięki takiemu testowi na pewno będziemy spokojniejsi o stan naszych roślin.

Prosty karmnik dla ptaków

Zima to niezwykle trudny okres dla wielu zwierząt, które mają problemy ze znalezieniem odpowiedniej ilości pokarmu. Dlatego też, mnóstwo osób, które troszczą się o los zwierzaków chce w jakiś sposób im pomóc. Z pewnością jednym z najprostszych jest stworzenie karmnika dla ptaków. Prace nad taką konstrukcją mogą być świetną zabawą, szczególnie dla dzieci, a przy okazji wesprzemy te małe stworzonka.

Wystarczy butelka

Żeby szybko i łatwo zrobić karmnik dla ptaków będziemy potrzebować plastikowej butelki – najlepiej litrowej, listewki, niewielkiej deseczki, taśmy oraz podstawowych narzędzi. Pracę zaczynamy od przymocowania butelki do listewki, mniej więcej w jej połowie. Robimy to przy pomocy mocniejszej taśmy klejącej. Musi ona bowiem utrzymać nie tylko samą butelkę, ale również jej zawartość. Kiedy będziemy już pewni, że butelka pozostanie na swoim miejscu, ustawiamy ją w jej normalnej pozycji i wsypujemy ziarno dla ptaków.

W następnym kroku musimy zamontować deseczkę, z której ptaki będą mogły zjadać pokarm. Z pomocą wkrętów przymocowujemy naszą deseczkę do listewki, około 0,5 cm do 2 cm nad wylotem butelki. Aby jedzenie nie wypadało warto się również zatroszczyć o wmontowanie do deseczki nawet niewielkich ścianek na jej brzegach. Teraz możemy odwrócić całą konstrukcję. Na deseczkę powinno się wysypać ziarno z butelki, które będzie się samoczynnie dopełniało, gdy ptaki wyjedzą już wszystko ze stojaka. Jeśli cały mechanizm zadziała, możemy przybić listewkę do drzewa czy chociażby szopy na narzędzia.

Zabezpieczenia i uzupełnianie

Montujący wykonany przez nas karmnik musimy pamiętać by znalazł się on w odpowiednim miejscu i na dobrej wysokości. Jeśli będzie za nisko lub dostęp do niego będzie zbyt łatwy mogą się do niego dostać drapieżniki czy nawet koty, które skutecznie mogą zrujnować naszą pracę.

Z kolei uzupełniać ziarna w butelce możemy na przykład poprzez demontowanie deseczki i napełnienie butelki tak jak za pierwszym razem. Innym sposobem jest odcięcie dna butelki i wsypywanie pokarmu przez powstały otwór. W tym przypadku musimy jednak pamiętać aby za każdym razem dobrze go zaklejać i zabezpieczać aby ziarno nie zamokło i nie zgniło.