Lampka ze szklanej butelki

Butelki po winie i innych trunkach potrafią zachwycić. Jeśli jednak wydaje się wam, że po wypiciu ich zawartości do niczego już się nie nadają, jesteście w błędzie – lista rzeczy, które możemy z nich zrobić jest naprawdę długa. Jedną z nich prosta, ale urocza lampka nocna.

Co przygotować?

Przede wszystkim butelkę z korkiem – najlepsze będą te z kolorowego szkła o pojemności około półtora litra. Poza tym, niezbędne będą: żarówka wraz z oprawką oraz przewód o długości nieco ponad metra i włącznik. Ważnym elementem konstrukcji jest rurka – powinna mieć pięć centymetrów długości i około jeden średnicy. Jeśli chodzi o narzędzia, przygotujmy zestaw do lutowania, wiertarkę i kawałek taśmy klejącej, szczypce, ściągacz do izolacji, mocny klej, wkrętaki i próbnik elektryczny.

Wiercimy dziurę w butelce

Najwięcej problemów sprawi nam wywiercenie potrzebnego do przeciągnięcia kabla otworu w szklanej butelce. Aby go wykonać, butelkę umieśćmy w ściskach stolarskich, a miejsce, w którym chcemy wiercić zabezpieczmy taśmą klejącą – dzięki niemu wiertło nie będzie ślizgać się po powierzchni szkła. Wiercenie najpewniej zajmie sporo czasu – podczas niego musimy uważać na to, by butelka nie pękła, a ponadto jak najczęściej chłodzić zarówno szkło, jak i wiertło chłodną wodą. Kiedy już uda nam się wywiercić otwór, musimy kilka razy wypłukać butelkę, usuwając z niej cały pył.

Mocujemy oprawkę i przeciągamy kable

Umieśćmy korek w imadle i nawierćmy w nim dziurę o średnicy wystarczającej do przełożenia rurki. Powstały w ten sposób element przytwierdzamy do szyjki klejem. Następnie powinniśmy usunąć z końców kabli około dwa centymetry izolacji, a same druciki utwardzić za pomocą lutownicy. Przeciągamy kabel przez butelkę i na gwincie rurki mocujemy oprawkę żarówki, przylutowując ją do okrytej części przewodów.

Montujemy włącznik

W odpowiednim miejscu przecinamy kabel, by lutownicą przymocować jego przewody do włącznika. Po skręceniu go zostaje nic innego, jak wkręcić żarówkę, założyć wybrany przez nas klosz i podłączyć lampkę!

Magnesy na lodówkę takie, jak chcesz

Z pozoru są tylko ozdobą, jednak często okazuje się, że te niepozorne drobiazgi mogą okazać się naprawdę praktyczne. Magnesy na lodówkę, bo o nich właśnie mowa, bez problemu możemy zrobić samodzielnie – nie będzie to trudne, a przyniesie nam mnóstwo frajdy.

Najważniejsza część – magnesik

Najlepiej posłużyć się w tym celu magnesami neodymowymi – są tanie i łatwo dostępne, a trzymają naprawdę mocno. W sklepach znajdziemy je w najróżniejszych wersjach, tak więc bez trudu dobierzemy te, które najlepiej będą pasować do naszej wizji. Do ozdób magnesy przymocujmy za pomocą mocnego kleju – jest to najprostsze i najskuteczniejsze rozwiązanie.

Magnesy z masy solnej

Robienie takich magnesów będzie na pewno świetną zabawą dla całej rodziny – szczególnie dla dzieciaków. Wymieszajmy ze sobą po jednej szklance wody i soli oraz pół szklanki wody, a kiedy masa będzie już wyrobiona możemy przystąpić do lepienia samych ozdób. Jedynym ograniczeniem co do ich kształtu jest nasza wyobraźnia – wszystko jest dozwolone. Gotowe formy wypalmy w piekarniku i, w razie potrzeby, pomalujmy zwykłymi plakatówkami. Potem wystarczy tylko przykleić magnes – i gotowe!

Sklejka + masa tablicowa =

Oryginalny i przydatny gadżet! Aby zrobić magnes, na którym kredą możemy napisać wszystko, co chcemy, wystarczy tylko magnes neodymowy, kawałek sklejki oraz dostępna w sklepach wnętrzarskich czy budowlanych farba tablicowa. Trudno wyobrazić sobie coś prostszego – do pomalowanej listewki musimy tylko przykleić magnes. Jeśli chcemy, możemy dodatkowo ozdobić go farbkami, modeliną bądź wspomnianą już masą solną.

Magnesy z własnym obrazkiem

Magnesy ze zdjęciami domowników lub innym, wybranym przez nas obrazkiem to kolejny prosty pomysł, którego realizacja będzie bajecznie prosta. Aby je zrobić, wydrukowane na papierze fotograficznym obrazy musimy przykleić do kartonu lub cienkiej listewki ze sklejki. Na odwrocie należy umocować magnes, zaś front możemy pokryć lakierem używanym w decoupage – dzięki temu zdjęcia będą bardziej trwałe.